tel. 32 768 98 98

Galeria - Metamorfozy

Ma dwumiesięczną wnuczkę i wesele jednej z córek na horyzoncie. Przyszła pora na odmłodzenie babci - mówi przekornie trzecia finalistka metamorfoz z Kamajo Zofia Stępień z Piekar Śląskich. W zabawie wzięła udział z prostej przyczyny  żeby być piękną. Chyba nie trzeba dodawać, że się udało. 

Lubi dobrą książkę, film, sport. Żywiołowa i aktywna, na co dzień pracuje w mięsnym sklepie jako sprzedawca - tak w skrócie można opisać Zofię Stępień. 
- Do udziału w konkursie nakłoniła mnie córka. To ona zrobiła zdjęcia i wysłała zgłoszenie - przyznaje. Jak jednak dodaje ani przez chwilę nie żałowała i z niecierpliwością czeka na ostateczny efekt. Lubię nowości, a skoro zmiana ma poprawić urodę, to dlaczego nie spróbować? - mówi.

Więcej w "Gwarku" z 12 maja.