tel. 32 768 98 98

Galeria - Metamorfozy

O swojej wygranej pierwsza dowiedziała się siostra finalistki. " Bożena zadzwoniła do mnie z tą wiadomością. W tym samym czasie miałam drugi telefon. Okazało się, że także wybrano mnie do finału " opowiada Katarzyna Przybycin. 
Finalistka ma 25 lat, jest mężatką i mamą dwójki chłopców: 5-letniego Alana i czteromiesięcznego Oliwiera. " Urodził się pod koniec listopada. Od tego momentu prawie nie mam dla siebie czasu, tym bardziej by zadbać o swój wygląd. Za oknem wiosna i planuję częste spacery z synami. Chciałabym dobrze wyglądać " opowiada o powodach zgłoszenia się do konkursu. " To dobra chwila na zmiany " dodaje. 
Metamorfoza Katarzyny Przybycin rozpoczęła się od odważnej zmiany fryzury. Finalistka miała wcześniej długie włosy w ciemnym kolorze. Fryzjerka postanowiła je znacznie skrócić. Cięcie będzie asymetryczne, jedna strona będzie dłuższa, druga krótsza. Fryzura ma być łatwa do ułożenia w domu, bo pani Katarzyna ma dwójkę małych dzieci - mówi Izabella Jagiełka z salonu urody Kamajo w Tarnowskich Górach. Włosy ufarbowano na odcień brązowy, ale z jaśniejszymi refleksami. Rozświetlają fryzurę, nadają włosom objętości i w efekcie twarz wygląda promienniej..
W makijażu największy akcent postawiono na oczy finalistki. Są duże i niebieskie. Warto szczególnie je podkreślić - opisywała kosmetyczka, Karolina Rygała. W makijażu wykorzystała paletę brązowych cieni, uwypukliła kontur oczu młodej mamy kreskami na dolnej i górnej powiece. Makijaż uzupełnił puder brązujący, podkreślający kości policzkowe oraz delikatny błyszczyk i konturówka do ust. " Pani Katarzyna ma drobne usta, ale mają ładny, symetryczny kształt " mówiła kosmetyczka. 
" To makijaż dzienny, w którym można iść do sklepu i na spacer. Wystarczy jednak trochę ciemniejszych kolorów cieni i będzie idealnie pasował na nocne wyjście " dodała Karolina Rygała.
Monika Wiśniewska, właścicielka salonu Kamajo, zaproponowała finalistce wykonanie makijażu permanentnego na górnych  i dolnych powiekach.
Pani Katarzyna ma ładne, zielone oczy. Mówi się o takich "kocie". Górna kreska będzie w kolorze klasycznej czerni, nieco wyciągnięta. Wydłuży oko i zagęści rzęsy. Natomiast na dole kreska będzie brązowa i lekko rozmyta. W ten sposób podkreślimy migdałowy kształt oczu - mówi. Makijażu permanentny będzie miał jeszcze jedną zaletę. Jest wygodny i nie wymaga poświecenia mu czasu, a ten mamie dwójki dzieci jest bardzo potrzebny. 
- Metamorfoza odjęła pani Katarzynie lat, mimo, że jest młodą osobą. Wygląda świeżo, wiosennie i sportowo .
Finalistka stwierdziła, że makijaż bardzo jej się podoba, ale do fryzury będzie musiała się przyzwyczaić. Teraz niecierpliwie czeka na metamorfozę siostry.